Wystawy malarstwa Anny Sołtysiak

Centrum Kultury Raszyn zaprasza
na wernisaż wystawy malarstwa
Anny Sołtysiak pt. „Herbarium & persona”

poprzedzony koncertem na skrzypce i fortepian w wykonaniu
Joanny Young & Pawła Wiśniewskiego

Wystawa składa się z dwóch części HERBARIUM & PERSONA.

HERBARIUM

przywołuje formę zielnika, zbioru ziół i roślin nazwanych, poddanych dokładnej analizie formalnej wraz z ich właściwościami. Obrazy składające się na Herbarium to nie dający się okiełznać zestaw, bowiem w przeważającej mierze pochodzi z przestworzy wyobraźni. Prezentuje żywe królestwo flory, dziwne, nieznane gatunki. Fragmenty dzikiego buszu lub dżungli niekiedy przypominają układem martwe natury lub ikebany ale są częścią nieobłaskawionej przyrody jej nieskończoności i nieprzewidywalności. Delikatność roślin i kwiatów kontrastuje z ich jadowitością i drapieżnością. Pojawiają się ostre dzioby, kolce, pazury, przepełnione jadem języki gadów. Szeleszczą egzotyczne przestrzenie nasycone zmysłami, żywe, jakby świadome, mające uczucia, tajemnice, wspomnienia, w których miesza się miłość, przetrwanie, śmierć, życie i erotyka. Ideą cyklu było poszukiwanie oazy dla umysłu, uwolnienie się od rzeczywistości i codzienności, potrzeba dotarcia do wolnej, dzikiej natury, zielonego żywiołu wyobraźni, buszowanie w nim wszystkimi zmysłami, złapanie oddechu w nieskazitelnie czystej i jednocześnie nieobliczalnej, żywej przestrzeni, którą można porównać do labiryntu zawieszonego pomiędzy wyobraźnią i rzeczywistością. To niezwykłe miejsce żyje wszystkimi ludzkimi uczuciami i emocjami. Jest metaforę rzeczywistości, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Przed którą człowiek jako istota społeczna nie może uciec, chyba, że skaże się na wykluczenie. Podróże wyobraźni mogą być niebezpieczne dla realnego świata, stać się dla niego drapieżne i jadowite choć wydają się błogie, niewinne, i niezbędne. Są ucieczką dla bycia tu i teraz.

PERSONA

odnosi się do pojęcia określonego przez Junga. Jest swoistą maską, którą musi nakładać jednostka aby dobrze funkcjonować w swojej społecznej roli i przystosować się do życia w stadzie. Jest to „wizerunek” powierzchniowy, wymuszony przez normy, powinności, oczekiwania czy potrzebę akceptacji, przysłaniający autentyczną osobowość.
Persona w kontekście portretu malarskiego intryguje aby postawić pytanie czym jest wobec tego autentyczny wizerunek i czy w ogóle możliwe jest aby go uchwycić, przebić się do niego. Czy intuicja malarza może do niej dotrzeć? Wystawa prezentuje właśnie tę próbę. Czy jest to próba skazana na sukces, czy też porażkę? Pytanie pozostaje otwarte, aby każdy widz, kontemplując prace, mógł na nie odpowiedzieć. Osobowość człowieka w całej swej złożoności jest procesem w ciągłym ruchu, ten ruch albo jego kadr malarz pragnie oddać i zakłada, że duch sztuki może to osiągnąć. Portret tylko wtedy ma znaczenie, kiedy odsłania jakiś kawałek autentycznego człowieka, prawdę o nim.
Prezentowane prace składają się z dwóch części.
Pierwszą stanowi cykl „Ciało Wykluczone” będący częścią pracy dyplomowej. Są to obrazy próbujące wydobyć to, co ukryte w psychice, nieuświadomione, wyparte. Na drugą zaś część składają się wybrane obrazy cyklu „Portrety florenckie”. Są to w większości wizerunki en profil, jedynie autoportret występuje w ujęciu en trois quarts i en face. Inspirowane portretem Młodej dziewczyny oraz portretem Kartuza, północnego mistrza Petrusa Christusa. Pozostałe wizerunki odnoszą się do malarstwa włoskiego i konkretnych dzieł florenckich mistrzów, ponadto każdy kryje w sobie element związany z Florencją, często jest to element zaczerpnięty z arcydzieł tego miasta.

Marta wzorowana na portrecie Simonetty Vespucci Sandra Botticelliego otrzymała w tle chmurę z fresków Benozza Gozzolego z Capella dei Magi w Palazzo Medici Ricardi. Agnieszka nosi kolczyk Eleonory z Toledo autorstwa Bronzina. Magda inspirowana inną Simonettą Boticelliego, ma we włosach ozdobę w formie zwieńczenia kopuły Brunellescchiego a Iga głowę Dawida Michała Anioła. Julia zainspirowana Portretem młodej kobiety Sandra Botticelliego dostała różę z Narodzin Wenus dzieła Sandra Botticelliego znajdującego się galerii Uffizi we Florencji. Wszystkie portretowane, współczesne kobiety mają oczy podkreślone maskarą a policzki różem, co nadaje im „popowego” wyrazu.

11 lutego (czwartek) godz. 18:15
Centrum Kultury Raszyn
Al. Krakowska 29A

WSTĘP WOLNY !

2016_02_11 herbarium

Change this in Theme Options
Change this in Theme Options